Mungo Park

Wielkie (i trochę mniejsze) odkrycia czy rekordy nie robiły się same. Zawsze stali za nimi konkretni, wyjątkowi ludzie. W odkryciach będę prezentować sylwetki tych mniej i bardziej znanych. Dzisiaj Mungo Park.

Dzieciństwo i młodość

Mungo urodził się 11 września 1771 roku pod Selkrik na południe od Edynburga, w Szkocji. Jego rodzice dzierżawili farmę, ale robili to dość dobrze, bo byli całkiem dobrze sytuowaną rodziną. Trzeba dodać, że rodziną dość liczną, bo liczącą trzynaścioro członków, a Mungo był siódmym z kolei dzieckiem. [caption id="attachment_5124" align="aligncenter" width="600"]Portret Mungo Parka (wikipedia.pl) Portret Mungo Parka (wikipedia.pl)[/caption] Jako 14-latek pobierał nauki w Selkrik, u chirurga Thomasa Andersona. Zaprzyjaźnił się także z jego dziećmi - Aleksandrem i Allison, przyszłą żoną. Edukację kontynuował na Uniwersytecie Edynburskim, na kierunku medycyna i botanika. Dodatkowo studiował historię naturalną przez rok. Dyplom nauk medycznych uzyskał w styczniu 1793. Pierwsze wakacje po ukończeniu uniwersytetu spędził w szkockich górach przy pracach botanicznych. Będąc już pełnoprawnym lekarzem zaciągnął się jako asystent chirurga na okręt płynący na Sumatrę. Na wyprawie nie próżnował, bo przywiózł z niej nowe gatunki roślin i ryb. Tym samym zaskarbił sobie uznanie w kręgach geograficznych. [rs-ads block="W środku"]

Pierwsza podróż do Afryki

W 1790 roku Towarzystwo Afrykańskie wysłało na poszukiwania źródeł Nigru majora Daniela Houghtona, który niestety zmarł na Saharze. Po czterech latach do Towarzystwa zgłosił się 24-letni Mungo, który chciał dokończyć dzieło poprzednika. Pierwszym etapem samotnej wyprawy było dotarcie do rzeki Gambia, która, jak wtedy sądzono, ma wspólne źródło z Nigrem. Było to w czerwcu 1975 roku. Dalej Mungo popłynął nią 200 mil w górę rzeki do punktu handlowego Pisania (dzisiaj Karantaba). Na początku grudnia, w towarzystwie dwóch przewodników, ruszył wgłąb lądu przez Senegal i dzisiejsze zachodnie Mali, zwane wtedy państwem Kaarta, zamieszkałe przez lud Bambara. Na ile niebezpieczne było podróżowanie przez tereny afrykańskie jest fakt, że Mungo został doszczętnie obrabowany, a potem przez 4 miesiące był trzymany w niewoli szejka Alego. Ostatecznie uciekł wykorzystując panikę w obozie Arabów, kradnąc konia i kompas. Jako pierwszy Europejczyk dotarł do stolicy ludu Bambara, Segou, w lipcu 1796 roku. Szedł dalej jeszcze przez 80 mil do Silli. Niestety musiał zawrócić ze względu na kończące się zapasy. Powrót zabrał mu sporo czasu, bo zabłądził i dopiero po 300 milach trafił na drogę, którą przybył. Dodatkowo rozchorował się i spędził w Kamalii siedem miesięcy. Do Pisanii dotarł w czerwcu 1797 roku, a do domu zawitał na Gwiazdkę. W rodzinnej Szkocji został uznany za zmarłego, więc jego powrót po 3 latach nieobecności i relacja z wyprawy wzbudziły sensację. Mimo iż dotarł tylko do górnego biegu rzeki, i tak poczytywano to za sukces. Szczególnie, że dotychczas podejrzewano, że Niger skręca do Atlantyku, a nie płynie ze wschodu. Jego wspomnienia spisał Brian Edwards dwa lata później w książce "Travels in the Interior of Africa", czyli Podróże we wnętrzu Afryki.

Życie rodzinne

W latach 1797-1803 Mungo prowadził spokojne, osiadłe życie lekarza. W 1799 roku ożenił się z sympatią z młodości, Allison Anderson, i przeprowadził się do Foulshiels. Dwa lata później nastąpiła ponowna przeprowadzka, do Peebles, bliżej Edynburga. W tym czasie otrzymał dwie propozycje wyjazdu do Australii, które nie wyszły. Mungo Parka ciągnęła jednak wielka przygoda. Uczył się arabskiego od Marokańczyka, Sidi Ambaka Bubiego. W 1803 roku dostał posadę kierownika wyprawy do Nigru, nie doszła ona jednak do skutku. Znów przeprowadził się z powrotem do Foulshiels. Na podstawie analizy map wysnuł teorię, że rzeki Kongo i Niger łączą się. Przy kolejnej podróży postanowił wracać drogą wzdłuż rzeki Kongo. [rs-ads block="W środku"]

Druga podróż do Afryki

Druga wyprawa była dużo lepiej zorganizowana i liczniejsza. Kierownikiem został Mungo, zastępcą jego przyjaciel lat dziecinnych i szwagier Aleksander, zespół tworzyło 35 osób cywilnych, 2 żeglarzy i porucznik Martyn. Wyruszono na koniec stycznia 1805 roku, do rzeki Niger dotarli w połowie sierpnia. Niestety nie wszystkim poszczęściło się - przeżyło zaledwie 11 osób, pozostali zmarli na dyzenterię i gorączkę. Do Segou płynięto łodziami, tam wyprawa otrzymała zgodę lokalnego kacyka na dalszą eksplorację dziewiczego terenu. Śmierć nadal zbierała żniwo wśród podróżników - pod koniec października odszedł Aleksander Anderson. Pozostali przy życiu (Mungo, Martyn, 3 żołnierzy, przewodnik i 3 tragarzy) złączyli dwie łodzie w jedną nazywając ją Joliba od pierwotnej nazwy rzeki. Drugi z przewodników, Isaaco, został wysłany z listem adresowanym do Anglii. Mungo opisywał swoją sytuację i obiecywał znaleźć źródła Nigru lub umrzeć próbując. Kalkulował, że powinien wrócić na wybrzeże oceanu pod koniec stycznia 1806 roku. [caption id="attachment_5125" align="aligncenter" width="747"]Trasa podróży po Afryce Mungo Parka (wikipedia.en) Trasa podróży po Afryce Mungo Parka (wikipedia.en)[/caption]

Zaginięcie

Po dostarczeniu listów Isaaco otrzymał zadania odnalezienia podróżników lub informacji o ich losach. W Sansandig odnalazł drugiego przewodnika, który kontynuował wyprawę Jolibą. Mungo Park minął Timbuktu i dotarł do terenów dzisiejszej Nigerii po przebyciu łącznie ok. 1000 mil. Na miejscu spotkał się z wrogością ludności tubylczej. Na szczęście posiadał znaczny zapas broni i amunicji, więc wszelkie ataki zostały odparte. Inne problemy, z którymi musieli się uporać to mała sterowność łodzi i progi rzeczne. Właśnie na progach w okolicy Bussy, ostatniego żeglownego punktu na rzece, Joliba utknęła na skałach i została zaatakowana. Nie widząc lepszego wyjścia z sytuacji podróżnicy wskoczyli do rzeki, z której nurtów nigdy się nie wydostali. Jedynym ocalałym był jeden z niewolników, który zrelacjonował ostatnie chwile Mungo Parka i jego towarzyszy. [rs-ads block="W środku"]

Poszukiwania

Issaco, a potem śledczy Lander, który weryfikował opowieść przewodnika, nigdy nie znaleźli dziennika Mungo Parka. Zachowały się fragmenty zapisków, które wysyłał w trakcie wyprawy. W 1827 roku syn Munga, Thomas, w 15 lat po wyprawie Issaco, postanowił sprawdzić, czy ojciec nie dostał się do niewoli i być może nadal żyje. Zmarł w okolicach Bussy na gorączkę. Allison Park zmarła w 1840 roku, a za rok śmierci Mungo przyjmuje się styczeń 1806. Badacz miał wtedy 35 lat.

Ciekawostki

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mapa fizyczna świata - pustynie